czwartek, 30 sierpnia 2012

Harry.

Fanką One Direction byłaś już od czasów X Factora. Wysyłałaś na nich `kupe` sms' ów. Cieszyłaś się kiedy zajęli 3 miejsce ..
* Masz 17 lat. Wraz z rodzicami mieszkasz w Londynie. Jednak pewnego dnia twoje życie zmieniło się o jakieś 360 stopni. Spacerowałaś wtedy po parku słuchając One Direction, a dokładnie Forever Young. Usiadłaś na ławce i zaczęłaś podśpiewywać piosenkę pod nosem. Nie zauważyłaś, że obok Ciebie siedzi jakiś nieznajomy chłopak przysłuchujący się Tobie.
- Masz bardzo ładny głos. odparł. Podskoczyłaś. Odwróciłaś głowę w jego stronę.
- Boże, ale mnie wystraszyłeś. powiedziałaś wyjmując słuchawki. - A tak po za tym mówiłeś coś? Słuchałam, no i wiesz... nie słyszałam. uśmiechnęłaś się lekko .
- Mówiłem, że masz ładny głos. odwzajemnił twój uśmiech. - A tak po za tym czego słuchałaś?
- Dziękuję. spuściłaś głowę, a twoje poliki oblała fala ciepła. - One Direction. Kocham ich. Są świetni. powiedziałaś z bananem na twarzy.
- O miło mi. Widzę, że fanka. spojrzałaś na niego z wytrzeszczonymi oczami. Dopiero teraz dostrzegłaś te `loczki`, te oczy. Matko... Przecież, to był Harry Styles ! Przeklęłaś w myślach. Jak mogłaś go nie poznać ?!
- O Jezu... To ty.
- Tak, ja .
- Jak mi wstyd... nie poznałam cię. zgarnęłaś nerwowo grzywkę do tyłu.
- Ej, ale nie będziesz krzyczeć co nie ? spojrzał na Ciebie lekko wystraszony.
- Nie.. Nie należę do tych psycho fanek. zaśmiałaś się .
- To dobrze ... .
- No, a tak na marginesie jestem ( T.I. ).
przegadaliście jeszcze dobre 4 godziny. Bardzo dużo się o sobie dowiedzieliście. Ty opowiedziałaś mu o swojej rodzinie, a on o zespole karierze itd... . Zaproponował jutro spotkanie u niego. Zgodziłaś się bez wahania. Odprowadził Cię pod same drzwi twojego domu, a na pożegnanie dał buziaka w polik. Dałaś mu jeszcze swój numer telefonu i cała w skowronkach poszłaś do swojego pokoju. W pewnym momencie dostałaś sms' a od nieznanego nr.
` Cześć. Przyjadę po ciebie jutro o 11, może być ? Harry. xx. `.  Od razu odpisałaś :
` Hej. : ) . Pewnie, im wcześniej tym lepiej. ( T.I. ).xx `
Postanowiłaś położyć się już spać, aby jutro być wypoczęta. Nie przebierając się nawet przykryłaś się kołdrą i zasnęłaś w objęciach morfeusza ...
* Następnego dnia ... .
Obudziłaś się o 9. O dziwo wstałaś bezproblemowo, co było do Ciebie nie podobne. Zeszłaś na dół, na śniadanie postanowiłaś zjeść płatki z mlekiem. Wyjęłaś miskę wsypałaś do niej czekoladowe kulki i zalałaś je `białym płynem`. Po skończonym posiłku, poszłaś do siebie do pokoju. Z szafy wyjęłaś krótkie jeansowe spodenki z flagą Ameryki, białą, zwiewną koszulkę i białe vansy. Wzięłaś ubrania i poszłaś wziąć szybki prysznic. Następnie ubrałaś się, rozczesałaś włosy i krótko mówiąc wykonałaś `poranną toaletę` . Ponownie zeszłaś na dół. Było za 5, 11. Strasznie się denerwowałaś, w końcu już niedługo miałaś poznać swoich idoli. Rozbrzmiał dzwonek do drzwi. Pośpiesznie podeszłaś do nich i otworzyłaś je. W progu stanął Harry. Uśmiechnęłaś się szeroko:
- Hej .
- Cześć, to jak gotowa ?
- Jak jeszcze nigdy. odpowiedziałaś i wyszłaś zamykając za sobą drzwi. Na miejscu byliście po jakiś 15 minutach . Do domu chłopaków nie było, aż tak daleko. Weszliście do środka i poszliście do salonu. Na kanapie siedziała pozostała 4 . Harry odchrząkną i w tym momencie ich spojrzenia powędrowały w waszym kierunku.
- A więc to ty zawróciłaś w głowie naszemu Harremu. uśmiechnął się promiennie Louis. - Wczoraj buzia mu się nie zamykała. Opowiadał jaka to jesteś cu... nie dokończył, ponieważ podszedł do niego loczek i zasłonił mu usta dłonią . Tomlinson ugryzł go, a ten od razu zabrał rękę z jego buzi. Z obecnej sytuacji skorzystał Niall. Popchnął Harrego prosto na Ciebie. Wasze twarze dzieliły milimetry.
- No całuj ! Krzyknął Horanek, a on nieśmiało musnął twoje wargi. - I.... ponaglał go blondyn.
- Wiem, że to trochę wcześnie, ale jeśli nie powiem Ci teraz to te głąby nie dadzą mi spokoju. No więc... Kocham Cię i chcę żebyś ze mną była.. spuścił głowę . Ty tylko złapałaś go za brodę i unosząc jego głowę ponownie złączyłaś wasze usta. Chłopcy zaczęli bić wam brawo i gratulować. Od tej pory już zawsze byliście razem. ♥
-----------------------------------------------------------------------------------
~ To już koniec imagina, no ale ...
Harry ! Spokojnie . : 3 


~ Więc tego imagina kompletnie spieprzyłam, nie jestem z niego zadowolona.... ale niech będzie. Dzisiaj dodam jakieś komiksy czy cuś. : d
Przepraszam za błędy ! .

1 komentarz: