wtorek, 28 sierpnia 2012

Zayn.

Z Zayn' em dla Blanki . : 3

Mieszkasz w Londynie w jednym domu wraz z One Direction. Znacie się już od 2 lat i bardzo się zaprzyjaźniliście, jednak ostatnio do Zayna zaczynasz czuć coś więcej niż tylko przyjaźń. Oczywiście nie powiedziałaś mu o tym, ponieważ bałaś się że on nie czuję tego co ty. Wie o tym tylko Harry. Pomaga Ci jak tylko może. ... Ty coraz bardziej zamykasz się w sobie, praktycznie cały czas siedzisz u siebie w pokoju. Serce Ci pęka gdy widzisz JEGO z inną. W końcu przestałaś w ogóle wychodzić, odzywać się, jeść... Całe dnie siedziałaś skulona na łóżku i płakałaś. Harry cały czas był przy tobie i starał się pomóc. Jednak widząc, że nie poprawia ci się, a wręcz pogarsza nie wytrzymał i postanowił iść `pogadać` z Zaynem. Siedział na kanapie w salonie.... Styles podszedł do niego i zaczął się drzeć :
- To wszystko twoja wina !
- Ale wyluzuj... o co ci chodzi ? spytał zdziwiony zachowaniem przyjaciela.
- Blanka... Ona przez ciebie się taka zrobiła ! To już nie ta sama tętniąca życiem dziewczyna !
- Ale jak... moja wina, co ja zrobiłem ?
Harry parsknął z irytacją  :
- Jak to kurwa nie wiesz ? Ty serio jesteś taki ślepy nie widzisz jak ona na Ciebie patrzyła !? Zakochała się w Tobie, ale bała ci się powiedzieć, jednaj nieświadomie dawała Ci znaki. Jaki ty ślepy.... . cały czas zabijał go wzrokiem. Kiedy oni kłócili się ty akurat schodziłaś po schodach, jednak postanowiłaś się zatrzymać i posłuchać o co te krzyki.
- Serio ? Ja.... ja też ją kocham. powiedział zrezygnowany . - Nie wiedziałem jak jej to powiedzieć, wiesz, że nie jestem najlepszy w te klocki. ... Dlatego sprowadzałem te wszystkie dziewczyny. Myślałem, że zapomnę o niej, że znajdę jakiejś jej cechy w nich. Ale zamiast zapomnieć... ja zakochiwałem się w niej coraz bardziej.... Wtedy stanęłaś w drzwiach do salonu z wytrzeszczonymi oczami. Wzrok chłopaków powędrował w twoim kierunku. Speszona uciekłaś z powrotem na górę i trzasnęłaś drzwiami.
- Idź do niej . powiedział łagodnym głosem Harry. Zayn tylko kiwnął głową i ruszył w kierunku twojego pokoju. Uchylił lekko drzwi i wszedł .
- Mogę ?
- I tak już wszedłeś więc zostań. mruknęłaś .
- Słuchaj... Ja już wiem o wszystkim. Położył się obok Ciebie. Wasze twarze dzieliły milimetry. Mogłaś poczuć jego ciepły oddech na swoim policzku.
- I chcę żebyś wiedziała, że ja czuję to samo. powiedział patrząc ci w oczy.. a po chwili zbliżył się do ciebie i pocałował cię . Odwzajemniłaś oczywiście pocałunek . Kiedy odsunął się kontynuował to co zaczął .
- Bądź ze mną. Obiecuję, że już nigdy, przenigdy cię nie zranię. Ty tylko kiwnęłaś głową na tak i ponownie złączyłaś wasze usta w namiętnym pocałunku. Po chwili obaj zasnęliście wtuleni w siebie. Od tej chwili byliście nie rozłączni...
-------------------------------------------------------------------------------------------------
~ Koniec ! No to z kim następną, hm ? : 3

6 komentarzy:

  1. Lubie posłuchać one direction a najlepszy jest harry

    www.pawelblog.cba.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna historia , czekam na następne !
    Masz talent ;D

    Obserwuję i zapraszam do mnie : http://przez-swiat-z-aparatem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne.. świetne.. Poczułam się jakby to było naprawdę! :33
    Obserwuję i zapraszam http://unreachable-4-u.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna historia ;d
    Zapraszam do mnie: http://lolkax3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. super to *.*
    no genialne po prostu XD

    OdpowiedzUsuń
  6. next z Harrym *-*

    OdpowiedzUsuń